Jak poprawić speaking po angielsku? Wypróbuj prompty
Bardzo często, kiedy przygotowuję ćwiczenia na speaking, nie zostawiam uczniów tylko z pytaniem. Dodaję do niego prompty językowe – słowa, kolokacje, phrasal verbs, idiomy albo początki zdań, których chciałabym, żeby użyli w swojej odpowiedzi.
Dlaczego samo pytanie często nie wystarcza?
Dlaczego?
Bo zauważyłam, że kiedy uczeń dostaje po prostu pytanie: What do you think about…?, bardzo często odpowiada, korzystając z tego, co już dobrze zna i co jest dla niego bezpieczne. I właściwie trudno mu się dziwić. 😊 Skoro potrafi powiedzieć I think it’s good because…, to właśnie po tę konstrukcję sięgnie. Problem w tym, że może w ten sposób przechodzić z lekcji na lekcję, poznawać coraz więcej nowego języka, a w spontanicznej wypowiedzi nadal korzystać z tych samych kilku struktur.
A ja chcę, żeby uczniowie zaczęli naprawdę używać języka, który poznają na lekcjach.
Dlaczego dodaję prompty do ćwiczeń speakingowych?
Dlatego jeśli na poprzedniej lekcji pojawiły się na przykład nowe kolokacje, phrasal verbs czy idiomy, wracam do nich przy kolejnych zadaniach speakingowych. Umieszczam je obok pytania jako małe podpowiedzi: spróbuj użyć tego, tego albo tego.
Przykład takiego zadania znajdziesz w materiale Holidays & Travelling – Speaking Practice.

Podobnie robię z początkami zdań:
From my point of view…
One of the main reasons is…
What I find particularly interesting is…
If I had to choose, I’d probably…
To nadal uczeń tworzy swoją odpowiedź, decyduje, co chce powiedzieć i rozwija własną myśl. Ja tylko daję mu językowe rusztowanie, które pomaga powiedzieć to trochę lepiej, precyzyjniej i na wyższym poziomie.
Speaking to nie tylko „byle mówić”
Bo dla mnie speaking to nie tylko „byle mówić”. Chcę, żeby uczniowie stopniowo mówili coraz lepszym językiem.
I właśnie dlatego tak lubię prompty. Nie podają uczniowi gotowej odpowiedzi. Pokazują mu drogę do języka, który już poznał – ale którego jeszcze nie zaczął naprawdę używać.

Dodaj komentarz